Co do schabu?

Może przygotujemy jakieś kartofelki do tego schabu.

Czytaj dalej

Reklamy
Opublikowano Fantazje kulinarne | 5 Komentarzy

Zupa brazylijska

Podczas obróbki cieplnej naszego schabu możemy zająć się sporządzaniem zupy, którą nazwaliśmy brazylijską, ponieważ wołowina w puszce pochodzi z tego pięknego kraju.

Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | Dodaj komentarz

Schab ze śliwkami na obiad

„I co ty znowu za świństwo przypalasz?  Kto to będzie jadł, bo na pewno nie ja”.  Tego rodzaju uwagi są dla kulinarzy z zamiłowania chlebem poprzednim.

Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 3 Komentarze

Słodkowodne wakacje

G4878-Saugatuckinautumn

Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 4 Komentarze

Też przebywam na wakacjach wraz z Dzieciakami i Wnuczką.

Jedenastodniowy urlop został literalnie wydarty z gardła pracodawcy, bo z kadrami cienko. Jakiż normalny człowiek poszedłby na robotę w głupich godzinach za nienajlepszą stawkę? A stosunkowo dobre socjalne beneficja nie apelują do młodych ludzi, którym emerytury rozmaite i ubezpieczenia medyczne niezupełnie jeszcze w głowie.

Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 2 Komentarze

Setnik

Kilka mil na zachód od miejsca, w którym Nauczyciel schronił sie przed tłumem, rozciągało się na długości niecałej trzeciej części mili nabrzeża Morza Tyberiadzkiego niewielkie miasteczko zwane Wioską Nauma, a w mowie miejscowych Kefar-Nachum. Przez środek miejscowości przebiegała rzymska arteria, łącząca Damaszek z Egiptem. Wymiana towarowximg_5851a między tymi regionami kwitła, albowiem żyzna dolina Nilu nie tylko zapewniała dla krain północnych zaopatrzenie we wszelkiego rodzaju surowce żywnościowe, ale i region Peluzjum dostarczał lnianego oleju i tkanin lnianych najwyższego w ówczesnym świecie sortu.  Rzecz jasna, tą samą arterią odbywał się transport ciemnoskórej niewolniczej masy, odłowionej na rubieżach Afryki.

Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 5 Komentarzy

Wspomnienie

Któregoś z owych dni zaszliśmy do Muzeum Watykanu.  A jak to było, opowiem.

Najsampierw podjechaliśmy do pierwszego przystanku na Viale Vittorio Emanuelle II. Tam po dokonaniu zakupu kilku drobiazgów wsiedli w autobus słynnej linii 42.  A czemu słynnej, to sprawa podnoszona przez wszystkie przewodniki po Rzymie. Otóż autobus 42 łączy wiele sztandarowych zabytków Wiecznego Miasta, przez co większośc pasażerów stanowią turyści.  Rzecz jasna  tworzy to szwedzki stół dla miejscowych kieszonkowców, a wiadomo, że po Barcelonie Rzym zajmuje drugie miejsce pod względem kradzieży tego typu. 

                                                                                                                           Na zdjęciu – u wejścia do Muzeum

Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 1 komentarz