Archiwa kategorii: Fantazje kulinarne

Pewnego dnia w Palestynie

Czy zastanawialismy się nad rolą wizerunku zewnętrznego rzeczy wszelakiej?  Czy wygląd jest ważny, forma, czy też liczy się tylko funkcjonalność, treść. Rozglądając sie po sklepowych półkach, czy choćby straganach na rynku, zanikającej dziś instytucji, widzimy różnorakie opakowania, zwykle przerażająco barwne, … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 3 Komentarze

Zakończenie

  Wczesnym wieczorem śnieg lepki a ciężki zakleił dębowe okiennice i dźwierza. Mróz chwycił siarczysty i trza było kociołek ustawić na palenisku, coby skapujący z komina topniejący szron nie ugasił płonących szczap. Nie jeno dzieciaki, ale ród cały, starzy i … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 8 Komentarzy

Co było potem…

  Tak więc był to ponury dzień marcowy, od rana wiało straszliwie, a kurz i piach chłostał boleśnie części ciała odkryte. Ludzie pozamykali się w domostwach, a liczni przyjezdni w gospodach. Abrijach siedział przy stole i w świetle oliwnego kaganka … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 2 Komentarze

W Palestynie

  Ba, na północ…  To rzec łacno. Jeno w Aleksandrii północ oznacza morze bezkresne, a koń nie korab. Trza nam pół swiata wokół wielkiej jechać wody, ukrywając kim jesteśmy. Cóż, koniec języka za przewodnika. Jeden Żyd, a właściwie Galilejczyk z … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 4 Komentarze

Kolejna opowieść wigilijna…

Szło już ku zachodowi.  Pierwszy śnieg zalegający na zmarzłej ziemi czynił grudniowy półmrok nieco znośniejszym. Drobne, białe płatki zdążały od niechcenia ku ziemi, kryjąc wdzięcznie wierzchnią stronę igliwia na głęziach młodych sosenek, pod którymi pozostawały zabawne ciemnozielone kręgi na białym … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 6 Komentarzy

Trzynastego grudnia

(Chicago,  1982) Na pastwisku tak jak zwykle stoją osły i barany.  Woły, świnie, krowy, wieprze, u każdego pysk nalany.  Choć nażarte u koryta, jeszcze stoją, jeszcze żują.  My ich strzegli, lecz dziś one miłościwie nam panuja.  Za to nam już … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | Dodaj komentarz

Indycze święto

Najpierw, Gwoli wprowadzenia, Co to ten Dzień Dziękczynienia Zauważyć Trzeba celnie, Nie jest święto to kościelne. Jak tradycji Głosi przykaz, Wszyscy muszą jeść indyka. (Chociaż tego Nie są w stanie Przestrzegać wegetarianie). Lecz nie traćmy Czasu my tu. Przejdźmy zaraz … Czytaj dalej

Opublikowano Fantazje kulinarne | 1 komentarz