Starsi Bracia podają

Najsampierw powiedzmy pokrótce, na czym polega rozróżnianie potraw koszernych od trefnych.

Podstawową zasadą koszerności jest zakaz mieszania potraw mlecznych z mięsnymi. To znaczy na przykład, iz prawowierny starozakonny nie może się raczyc kanapką z masłem i plasterkiem pieczeni, albowiem masło, jak wiemy, to produkt mleczarski, a pieczeń jest produktem mięsnym.

Prawo to przestrzegane jest bardzo rygorystycznie, a więc nie wolno używać tych samych naczyń i utensyliów do żywności mięsnej i mlecznej.  Są sposoby „koszeryzacji” trefnych sprzętów kuchennych, ale są one dość skomplikowane i wymagają stosowania wysokich temperatur.  Nad procesami koszernego przetwórstwa przemysłowego żywności czuwa specjalnie wyznaczony rabin, albo podrabinek i opatruje etykietki takich produktów odpowiednim znaczkiem, dokumentującym koszerność i informującym, jakiego rodzaju ta koszerność jest.  Mianowicie koszer D (mleczne), koszer niemleczne albo pareve, czyli neutralne .

Także niektóre rodzaje mięsa nie są dopuszczalne do koszernej kuchni i stołu. Na przykład wieprzowina uważana jest za mięso nieczyste, także krokodyl i inne stworzenia pozbawione łuski.  Co więc z karpiem hodowlanym?  Ano, znaleziono obejście tego surowego przepisu, a mianowicie ustalono, iż ryba która posiada przynajmniej trzy łuski, będzie całkiem koszerna.

Nie wolno także spożywać mięsa z innych zwierząt parzystokopytnych.

Owady są niekoszerne, ale fragmenty owadów owszem.

Organy są niekoszerne z wyjątkiem specjalnie spreparowanej wątróbki.

Na okres święta Przejścia kuchnię należy wysprzątać ze wszystkich okruchów i śladów pożywienia, które uległo jakiemukolwiek procesowi fermentacji, a także odstawić wszystkie naczynia, a wyjąć specjalnie koszerne na tę uroczystość.

Tyle w bardzo wielkim skrócie.  Zatem spróbujmy opisać kilka potraw żydowskich.  Zaznaczam, że mówimy o kuchni Żydów wschodnioeuropejskich.  Śródziemnomorscy bowiem posiadają zupełnie inne preferencje kulinarne, także zresztą bardzo interesujące.

Skoro mowa była o wątróbce, pozostańmy na chwilę przy temacie.

Żydy podają:

Pół kilo kaszernej wątróbki kurczakowej
Dwie kubeczki siekanej cybulki
Trzy jajki twardo gotowani
Szejść  łyżeczek schmaltzu z kury.
Koszerny sól i grubo mielony czarny pierec.

Schmalec się na patelni roztapiwuje i na wolnym ogniu podsmaża cybulke, aż się zrobi taka złota jak sam gild i mnientka jak goj i słodka jak córka tego bogatego Szlomo Nusbauma z ulycy Gęsiej 23 pierwsze pietro trzecie drzwi na prawo.  Dodaje się kawałki wątróbki, aż się cała przesmaży, ale nie wysuszy. Potem trzeba ją wyfiszować z patelni i posiekać na drzewniannej stolnycy albo w drzewniannej misce. Dodaje się cybulke ze schmaltzem, siekane jajki, sól, pierec  i miesza mocno. A potem ochładza i podaje na lisciach sałaty z piklowanymi ogórkami i pomidorem.

Moja prywatna uwaga:

Przed robieniem watróbki, należy ją ponacinać i umieścic w piekarniku, aby usunąć resztki krwi, inaczej watróbka nie będzie koszerna.  O tym autor przepisu pewnie zapomnial.

Ale to był tylko taki wstęp. Taka ciekawostka przyrodnicza. Przeciwieństwem koszernej wątróbki jest nasza, swojska,zwykla wątróbka. Najlepiej tu wychodzi wieprzowa, choc wołowa tez bedzie giten, jedynie nieco twardsza.

Starozakonnych czy w jakikolwiek inny sposób poczuwajacych sie do wspólnoty z żydowską cywilizacją proszę o nie czytanie poniższego, albowiem będzie to z pewnością naruszało ich uczucia religijno społecznosciowe.

Bierzemy pół kilo wątróbki wieprzowej i moczymy w mleku przez całą noc w lodówce (a ostrzegaliśmy, ostrzegaliśmy!).  Potem płuczemy, kroimy w plastry o grubości około półtora centymetra, pieprzymy (ooo, to świetnie potrafimy!) i smażymy na oleju rzepakowym (canola), na którym uprzednio podsmażyliśmy cebulkę z lekka. Wątróbka na początku będzie trochę pełzać po patelni, ale to normalne. Po trzech minutach przerzucimy na drugą stronę. Kawałki wątróbki we środku powinny być szaro różowe, lub szare, miękkie i nie krwiste, a na zewnątrz rumiane. Gdy już gotowe, posolimy (nie wcześniej), położymy na szklanej tacce, dodamy wyżej wymienioną cebulkę, przykryjemy i wstawimy do lekko podgrzanego piekarnika, zeby nie wystygło. Teraz możemy zwoływać  do stołu domowników – odklejać Żonę od tiwi, dziecko od komputera, a drugie dziecko od telefonu…

Mamy też inną szkołę przygotowywania wątróbki, szczególnie przydatną, w przypadku wołowej. Na rozgrzany tłuszcz wkłada się grubo krojoną cebulę (półdolarówki), ząbek czosnku (a jakżeby nie) , grubo krojony słodki swieży pieprz w strączkach, w skrócie nazywany w Polsce papryką, pieprz czarny i odrobinę przypraw ekstrawaganckich: oregano, tymianek, maleńką szczyptę gałki muszkatołowej i trochę imbiru, a na czubku noża żółtego curry. Wkłada się zaraz plastry wołowej wątróbki, które teraz mogą być grubsze niż w poprzednim przypadku i całość się dusi pod przykryciem na wolnym ogniu.

Nie  śmiem sugerować do smażenia zwykłego wieprzowego szmalcu, jako że zaraz mnie wezmą w obroty dietetycy zawodowi i domorośli, ale z doświadczenia wiem, że wrażenia smakowe są w takim przypadku o wiele innego kalibru, niż gdy smażymy na olejach.

A zupelnie nowatorski sposob na wątróbkę zademonstrowała pani R. z Kitchener w Kanadzie. Pod koniec duszenia dodawała do wątróbki posiekane kiszone ogórki, zasypywała niewielką ilością mąki i mieszała. Potem to się jeszcze troche pyrkało i była wątróbka po kanadyjsku.

Tyle antysemityzmu na dzisiejszy szabes.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantazje kulinarne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Starsi Bracia podają

  1. Fantastic website loads of tremendous steam shower information here

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s