Historia Piwowarstwa, część czwarta

Rok 1516 jest doniosłą datą w historii niemieckiego browarnictwa.  Uchwalono mianowicie w roku owym ustawę zakazującą stosowania w browarze jakichkolwiek skladnikow innych, niż jęczmień (później słód jęczmienny), chmiel i czysta woda.  Albowiem owych czasach czyste kultury drożdżowe w nie były jeszcze znane.  Sukces fermentacji zależał od przypadku, a sama fermentacja dokonywała sie za sprawą drożdży z powietrza, które dziś zwiemy lambicznymi.    W chwili obecnej oryginalne Niemieckie Prawo Czystości Piwa wciąż jest w mocy i stanowi najstarsze prawo higieny żywności na świecie.  Unia Europejska uważa, że to prawo przeciwdziała konkurencji.  W następstwie więc międzynarodowych porozumień, piwo nie odpowiadające wymogom ustawy może być importowane do Niemiec, ale pod warunkiem umieszczenia na etykietce odpowiedniej adnotacji.   Niemieccy piwowarzy natomiast wciąż muszą stosować się do ustawodawstwa sprzed prawie czterystu lat.

Proszę mnie nie pytać, jak wyglada status słynnych bawarskich piw z pszenicy, nie wiem, nie jestem prawnikiem w Niemczech (a szkoda, miałbym do pięknego Amsterdamu zaledwie żabi skok).

Mamy jednak tekst ustawy w pełnym brzmieniu.  Oto tłumaczenie:

Już tytuł brzmi imponująco:

“Jak piwo powinno być obsługiwane i warzone zimą i latem w rzeczy samej”

“Niniejszym obwieszczamy, nakazujemy, wyrażamy i życzymy sobie, wraz z Tajną Komisją Ekspertów,  że od tego dnia  wszędzie w Okręgu Bawarskim,  w mieście i na prowincji,  na rynkach, gdziekolwiek nie obowiazują inne zarządzenia, aby od dnia Śwętego Michała aż do dnia Świętego Jerzego, piwo nie było sprzedawane po cenie wyższej, niż jednego feniga za głowę, a od dnia Świętego Jerzego do dnia Świętego Michała, po cenie nie wyższej, niż dwa fenigi waluty monachijskiej, ani po cenie wyższej niż trzy halerze.  Nie stosujący się do tego prawa beda karani, jak wyszczególnia się poniżej.  Ktokolwiek warzy piwo inne jak marcowe, nie może go podawać ani sprzedawać po cenie wyższej niż jeden fenig.  W szczególności życzymy sobie, aby odtąd i gdziekolwiek indziej na prowincji, w miastach i miejscach wymiany, nic innego nie było dodawane do piwa, jak jęczmien, chmiel i woda.  Ktokolwiek świadomie nie będzie stosować się do niniejszego obwieszczenia, zostanie surowo ukarany przez sąd mający jurysdykcję nad nim, przez konfiskatę piwa, za każdym razem, gdy przestępstwo ma miejsce.  Gdziekolwiek pośrednik kupuje piwo po cenie przepisowej od browaru miejskiego, prowincjalnego lub w miejscu wymiany, ma prawo odsprzedać je prywatnie obogiemu kmioctwu za cenę o jednego halerza wyższą za głowę, lub miarkę, niż cena głowy piwa wyszczególniona powyżej”

Głowa czy Miarka, to ówczesne jednostki objętości.

Proszę zauwazyć, co leży u podstaw doskonałej jakości niemieckiego piwa.  Otóż ustawodawstwo.  Ustawowa czystość skladników stanowi o czystości piwa.  Umiejętność piwowarska stoi wyraźnie na dalszym miejscu.

Jak widać przez osiemdziesiąt lat, mimo obowiązywania ustawy, browarne czarownice wciąż poczynać sobie musiały nader aktywnie.  Proszę porównać datę uchwalenia prawa z datą spalenia ostatniej piwnej wiedźmy.

Niemniej, jakość piwa podniosła się drastycznie i piwo eksportowano nawet do dalekich Indii.  W Niemczech powstały wielkie centra browarnicze i dystrybucyjne.  Już w  czternastym wieku Brema stała się głównym ośrodkiem dostawczym piwa do Niderlandów, Anglii i krajów skandynawskich.  Ponieważ Hansa również eksportowała piwo, także w Hamburgu powstało centrum browarnicze.   W roku 1500 w obrębie samego miasta bylo już sześćset browarów.

W owym okresie, w małych miejscowościach niemieckich i brandenburskich, browary byly najważniejszymi instytucjami ożywiającymi lokalną ekonomię.  Brunszwik i Einbeck to inne wielkie ośrodki piwowarstwa. W Einbeck wynaleziono ciemne piwo, które tak przypadlo do gustu bawarskiemu dukowi, ze wkrótce zatrudnił u siebie głównego piwowara z tego miasta.  Rzecz jasna, tradycja warzenia piwa ma długa historię w samym Berlinie, rezydencji Króla-Żołnierza.

Pod rządami Fryderyka Wilhelma I, piwo było powszechnie uznane i podawane nawet w sądach.  Legendarna “Komisja Tytoniowa”, nie była w zasadzie niczym innym, jak zbieraniną kumpli od kufla.  Syn Fryderyka Wilhelma, znany pod przydomkiem Fryderyka Wielkiego, już jako młodzieniec sam nauczył się piwowarskiego rzemiosła.  Rozwój przemysłu nie dotyczył jedynie piwowarów, ale wręcz eksplodował na początku dziewiętnastego stulecia.   Dwa wynalazki przyczyniły się do wielkiego kroku naprzód w dziedzinie produkcji piwa.  Jeden z nich to wprowadzenie do przemysłu maszyny parowej, a drugim było opracowanie technologii chłodnictwa przez Carla von Linde.  Już wtedy wiadomo było, że otrzymanie dobrego piwa uwarunkowane jest utrzymaniem odpowiedniej temperatury fermentacji, leżakowania i przechowywania.  Do momentu wynalazku von Lindego,  owe temperatury byly dostępne tylko w miesiącach zimowych.  Odtąd, dobre piwo można było gotować również latem.

Dokonczenie nastapi.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantazje kulinarne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s