Krótka historia piwowarstwa, czyli dlaczego Polska była krajem bez stosów

Piwo jest najstarszym znanym napojem fermentowanym. W ciągu tysiącleci, narody, z których istnieniem artykuł ten jest nierozerwalnie zwiazany, zawsze nadawały mu zadziwiąjace magiczne i ponadnaturalne znaczenie. Jest to tym bardziej niewytłumaczalne, że nawet wino, przysłowiowy napój bogów, nigdy nie cieszyło się aż tak wielką estymą.

Piwo wytwarzali i wytwarzają praktycznie wszyscy mieszkańcy tego globu, od ludów brazylijskich (chicha) po skandynawskie. Wszyscy odkryli taki lub inny enzymatyczny sposób rozbijania skrobi na cukry proste (brazylijscy Indianie przy użyciu śliny, murzyni za pomocą pędów palmowych) i drożdżowej fermentacji do uzyskania orzeźwiającego musującego napoju. 

Chcialbym tu wszystkich w tym miejscu uspokoić. Od wielu dziesięcioleci chichę wyrabia się w Brazylii przemysłowo, przez rozgniatanie prażonego materialu na stalowych walcach (nie zębami) i używa higienicznie wyodrębnionych preparatów enzymów hydrolaz (broń Boże nie śliny). 

Nie potrafimy ustalić, kiedy pierwszy raz ugotowano piwo. W British Museum w Londynie znajduja sie dwie gliniane tabliczki, które, jak stwierdzono w roku 1926, liczą sobie ponad 9000 lat. Na tych tabliczkach widnieje opis procedury śrutowania prehistorycznego zboża, zwanego emmer. Naukowcy wnioskują, że to jest najstarsza znana relacja na temat otrzymywania piwa. 

Według nieco już nowszych badań, powinnismy byc ostrożniejsi w wyciąganiu konkluzji. Zarówno wiek tych eksponatów, jak również samo ich nawiązywanie do produkcji piwa poddaje się obecnie w wątpliwość. Najstarszy udokumentowany ponad wszelką wątpliwość dowód na istnienie technologii browarnictwa, pochodzi sprzed sześciu tysięcy lat. Starożytni Sumerowie odkryli mianowicie zjawisko fermentacji przez przypadek. Najprawdopodobniej kawalek chleba został przez nieuwagę zamoczony i pozostawiony w cieple. Po jakimś czasie ciasto sfermentowało i utworzyło rodzaj pulpy. Sumerowie ten proces potrafili powtórzyc i w ten sposób odkryli “napój boży”, ktory ofiarowywali swoim bogom. W chwili obecnej uważa się, że cywilizacja sumeryjska jako pierwsza na świecie zaczęła gotować piwo. 

Zauważmy, że i w późniejszych czasach wszystkie kultury znające piwo, ceniły ten napój najwyżej, czemu świadczy fakt składania z niego ofiary na ołtarzach. Dotyczy to zarówno Babilończykow, jak i Germanów, Słowian, Wikingow i innych. Około pięciu tysięcy lat temu powstał Gilgamesh, jeden z pierwszych epickich utworów światowej literatury. Po raz pierwszy w historii zapisano w tej formie dotychczas przekazywane ustnie starożytne sagi. Z Gilgameszu dowiadujemy się, że nie tylko chleb ale i piwo miało wielkie znaczenie w owej cywilizacji.

Kultura sumeryjska zanikła w drugim tysiącleciu przed Chrystusem, rzecz jasna nie z powodu nadmiernej konsumpcji piwa, ale przez wpływy babilonskie. W tym czasie Babilończycy zapanowali nad Międzyrzeczem, znanym bardziej jako Mezopotamia. Ponieważ ich kultura wywodziła się z sumeryjskiej, konsekwentnie rozwinęli oni sztukę warzenia piwa. Aktualnie wiemy na pewno, że Babilończycy potrafili otrzymywać dwadzieścia różnych gatunków piwa. Osiem z nich soprządzano ze zboża emmer, osiem tylko z jęczmienia i cztery z mieszanek rozmaitych zbóż. 

W epoce babilonskiej piwo było niefiltrowane i raczej mętne. Napój pito przez słomkę, starannie unikając osadu, który byl gorzki, niczym ocet siedmiu złodziei. Jasne mocne piwo było nawet eksportowane do Egiptu, na imponującą, jak na owe czasy odległość ponad stu kilometrów. Kodeks Hammurabiego, najstarszy znany zbiór praw, ustalał szczegółowo zasady produkcji i dystrybucji piwa, wyznaczając nawet dzienne porcje piwa na osobę, w zależności od jej społecznego statusu. I tak na przykład, zwykły robotnik otrzymywał na dzień dwa litry piwa, pracownicy służby społecznej trzy litry, a wysocy kapłani i urzędnicy, pięć. Nie wolno było pobierać za piwo opłat, a jedynie wymieniano je na jęczmień. 

Jako dziedzina domowej sztuki kulinarnej, wyrób piwa był domeną kobiet. Któregoś razu król Hammurabi nakazał utopić właścicielkę piwiarni za zbrodnię polegającą na pobraniu srebrników w zamian za piwo. Utopieniem karano rownież przestępstwo produkowania piwa o podłej jakości. Czy egzekucja odbywała się w kadzi fermentacyjnej, nie wiem. 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantazje kulinarne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s