Piwna polewka

Poniższa potrawa z piwa gości na naszym stole dość często. Jest to kombinacja sposobu mojej Babci, „przepisu” oraz osobistej fantazji na daną chwilę.

Muszę się również pochełpić,  że przy użyciu tej potrawy udało nam się w ciągu jednej nocy i to przez internet wyleczyć z nadchodzącej grypy jednego pana aż w dalekim Saarlandzie na południu Rajchu. Nie trzeba chyba nadmieniać, iż ów dżentelmen pochodzi z pewnej krainy położonej gdzieś między Bugiem i Nysą. Rodowity bowiem Fryc po użyciu takiej mikstury mógłby umrzeć w boleściach.

Piwna polewka   Zapewne pamiętamy Potop Sienkiewicza. Obrońcy klasztoru na Jasnej Górze pokrzepiali się na mrozie piwną polewką, aby zaraz potem podejść w nocy Szwedów i wysadzić w powietrze wielką kolubrynę, dumę i nadzieję króla Karola Gustawa. Jakimż to specjałem jest ta potrawa, że umożliwia dokonywanie heroicznych czynów literalnie na zawołanie? Otóż w tej niepozornej zupince znajduje się potężny ładunek łatwo przyswajalnej i szybko przetwarzalnej energii. Zawiera również wiele zwiazków mineralnych i witamin. Substancje zawarte w chmielu rozjaśniają umysł, odmładzają krew (o tym porozmawiamy kiedy indziej) i uspokajają, ułatwiając podejmowanie właściwych decyzji we właściwym czasie. Mimo działania tonizujacego, mikstura przedłuża nieco stan bezsenności bez odczuwanego zmęczenia. Ponadto rozgrzewa, zapobiega i leczy przęziebienia. Ciekawa mieszanka. Jeszcze bardziej zaskakujące, że z amerykańskiego cienkiego piwka potrawa ta wychodzi całkiem nienajgorzej.

Zupkę robimy w sposób nastepujący: Bierzemy dwa niewielkie jajka, oddzielamy białka od żółtek i z sześcioma łyżeczkami cukru kręcimy kogiel mogiel aż do białości. Gdy na powierzchni ukażą się pękające pęcherze, wkłada się kilka goździków, trochę cynamonu i szczyptę mielonego imbiru. Można też gałkę muszkatołowa która dobrze “idzie” z imbirem. Dolewamy teraz jedną butelkę jasnego piwa ogrzanego niemal do wrzenia. Mieszamy dobrze. Następnie dodajemy drugą butelkę piwa w temperaturze pokojowej, albo nieco wyższej. To drugie piwo może byc równiez jasne, lub ciemne, a nawet porter lub stout. Na koniec podprawiamy kieliszkiem koniaku, albo winiaku. Polewamy do głębokich talerzy, w których już znajduje się twaróg pokrojony w kostkę. Spożywamy natychmiast, bardzo gorące. Jeśli to ma być lekarstwo na przeziębienie, po wypiciu szklanki tego specjłu kładziemy się pod kołdrę i smacznie zasypiamy. Na drugi dzień musimy wymienić poszewkę, ale za to po grypie zostaje jedynie wspomnienie.

Można równiez eksperymentować z dodatkiem syropu z czarnej wiśni, albo maliny, czy jeżyn. Mozna część cukru zastąpić miodem, szczególnie wrzosowym. Nie ma limitu dla inwencji. Z białek możemy ubić gęstą pianę (o, to umiemy czynić jak nikt chyba inny), z odrobiną cukru pudru i położyć na wierzch polewki. Przez utworzenie warstwy izolacyjnej, piana utrzyma ciepło przez dość długi czas.

Życzymy niezapomnianych wrażeń organoleptycznych.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantazje kulinarne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Piwna polewka

  1. Nemo pisze:

    „Można równiez eksperymentować z dodatkiem syropu z czarnej wiśni, albo maliny, czy jeżyn. Mozna część cukru zastąpić miodem, szczególnie wrzosowym. Nie ma limitu dla inwencji. ”

    Rozumiem, że sok z dzikiego bzu też może być?

  2. bardzop pisze:

    Trudno mi się autorytatywnie wypowiedzieć w temacie bzu, bowiem nie mam z tym specyfikiem za dużo doświadczenia, oprócz może znajomości niezbyt wybrednego jakościowo kawału o czarnym bzie. Ale skoro Meksykanie piją piwo z cytryną,(w tamtejszym klimacie to trafna kombinacja), to chyba piwo pasuje dobrze z większością soków, w ramach rozsądku. Następnym razem spróbuję, jeśli w polskim sklepie uda mi się nabyć sok z czarnego bzu. Dam znać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s